Kantory
Tak sobie myśl, kantor wymiany walut to musi być świetna i bardzo dochodowa sprawa. Nie da się przecież ukryć, że Poznań od dawna jest jednym z tych miast w Polsce, które mogą się pochwalić licznymi zagranicznymi gośćmi i bardzo międzynarodowym charakterem. Owszem miasto zasłużyło sobie na to poprzez organizację targów, na które regularnie, zjeżdżają się ludzie z całego świata, więc dla nich taki kantor w Poznaniu to musi być bardzo ważne miejsce. Oczywiście, wielu z nich nie korzysta już z tradycyjnej gotówki, bo prawie wszędzie można zapłacić kartą. Ale nie oszukujmy się, nadal nie we wszystkich miejscach. W takim sklepiku z gazetami, czy papierosami, karta z pewnością nie zapłacimy ani my Polacy, ani goście z Indonezji. Wszystko to powoduje, że na każdym kroku z naszym miejskie można spotkać kantory. Poznań można by w sumie nazwać królestwem kantorów. Ja mieszkam tutaj już piaty rok i nie spotkałam jeszcze takiej, główniejszej ulicy, na której nie znajdowałby się ze dwa co najmniej kantory. Poznań co prawda jest wieli i wielu zagranicznych gości przyjmuje, ale tak sobie myślę, że czasem w zbyt nieprzemyślanych miejscach ktoś postawił skup złota poznań jest tez dobrym przykładem na to, jak z otwarciem jakiegoś punktu można chybić. Po co komu w pobliżu jednej z większych uczelni kantory, albo i dwa kantory? przecież studenci nie mają nigdy pieniędzy, ani tym bardziej takich, które między zajęciami mogli by wymieniać w kantorach. A po drugie, mało którego studenta interesują i obchodzą aktualne kursy walut. Poznań przecież nie powinien opierać swojego miejskiego krajobrazu na kantorach. Jest to na tyle piękne miasto, że nie musi się zmieniać w drugi Frankfurt, najbardziej bankowe miasto na świecie, gdzie wiele znaczą kursy walut. Poznań z pewnością do waluty obcej też przywiązuje jakąś wagę, ale nie taką, jak we Frankfurcie, a zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że tam nie ma aż tylu kantorów. Swoją drogą zastanawiam się, ile osób tak naprawdę interesują kantor w poznaniu to miasto ludzi oszczędnych, więc nawet jeśli ktoś oszczędza i inwestuje, to z pewnością nie chadza po kantorach, by te kursy sprawdzać. Można to zrobić w domu, za pośrednictwem Internetu. Nie mniej jednak, ja przecież mogę nie mieć racji, może rzeczywiście jej nie mam, skoro liczba kantorów w naszym mieście nie zmniejsza się. Może taki niewielki kantor w Poznaniu to rzeczywiście świetny sposób na zarabianie wielkich pieniędzy, ale nawet jeśli tak jest to dziwię się ludziom, którzy poza obawą, że mogą zostać napadnięci nie mają niczego interesującego w swojej pracy.
