Ciągniki rolnicze i ich zastosowania
Bardzo lubiłem bycie rolnikiem. Mógłbym powiedzieć, że byłem z tego dumny. Lubiłem wstawać rano o świcie, a czasami nawet wcześniej i oprzątać. Lubiłem swoje zwierzęta. Ale najbardziej ze wszystkiego lubiłem moje Hardi firmy Pottinger. Z nich byłem najbardziej dumny. Nie był to tani sprzęt, więc zakupienie ich sprawiło mi dużo trudności, jednak zarazem dużo satysfakcji. Ciągniki te były moim oczkiem w głowie. Potrafiłem wstać dużo wcześniej niż słońce, wsiąść w ciągnik i jechać na pole, orać, bronować, siać, cokolwiek. Byle jeździć ciągnikiem. Zajmowałem się też dystrybucją sprzętu rolniczego dlatego wszelkiego rodzaju maszyny rolnicze (sprzedaż i naprawa) stały na moim podwórku, albo raczej w moim parku maszynowym. W nim stały także moje ciągniki. Byłem dystrybutorem sprzętu firmy Pottinger. Uważałem, że to jest dobra i solidna firma, która posiada swoją klasę i podchodzi do każdego klienta z szacunkiem. Moim działem w firmie były maszyny rolnicze: sprzedaż i dystrybucja, oraz ewentualna naprawa. Naprawy nie zdarzały się często, gdyż sprzęt Pottinger jest solidny i wytrzymały. Mieszkałem na dosyć dużej wsi, w której znajdowało się co najmniej kilkanaście gospodarstw. Dlatego każdego dnia do mojego sklepu przyjeżdżało co najmniej kliku klientów, a przynajmniej jeden z nich decydował się na jakiś zakup. Miałem wielki szyld na którym wielkimi literami widniał napis maszyny rolnicze sprzedaż. Byłem dumny z tego szyldu, gdyż każdy kto przyjeżdżał zachwycał się nim i gratulował autorowi, a autorem byłem ja. Jeszcze nie wspominałem, ale jestem też z zamiłowania grafikiem komputerowym i bardzo dużo z moich prac znajduje się na uznanych serwisach graficznych, gdzie oceniane są bardzo wysoko. Także ten szyld jest moim dziełem i jestem z niego dumny. Mogę się też pochwalić, że niektóre loga na maszynach rolniczych też są mojego autorstwa. Ogólnie jestem zafascynowany środowiskiem rolniczym i wszystkim co niego dotyczy. następnym razem napiszę trochę więcej,i opiszę moje przeżycia po zakupie nowego kombajnu, który już niedługo będzie stał na moim podwórku.