Turystyka zdrowie i czas wolny
Całkiem niedawno przeprowadziłam się do nowego miasta. Kilka dni potrzebowałam na to, żeby się zaaklimatyzować, a później rozpoczęłam poszukiwanie pracy. Nie było mi łatwo, gdyż niewielu miałam znajomych w tym mieście i nie mogłam liczyć na niczyją pomoc ani koneksje. Zaopatrzyłam się w gazety, gdzie zamieszczane są oferty pracy. Ogłoszenia były różnorodne, więc miałam nadzieję coś znaleźć. Ukończyłam studium policealne na kierunku turystyka i hotelarstwo. Chciałam szukać czegoś w zawodzie. Myślałam, że na dobry początek uda mi się znaleźć pracę w recepcji hotelu lub w jakimś niewielkim biurze turystycznym. Długo przeglądałam oferty pracy. Ogłoszenia niektóre były bardzo obiecujące, inne kompletnie nie warte uwagi. Zaznaczyłam te, które najbardziej mnie interesowały, a później zajrzałam także na internetowe strony, na których również mogłam znaleźć komentarze giełdowe. Tam znalazłam jeszcze coś ciekawego. Niektórzy pracodawcy oferowali giełda papierów wartościowych. Pomyślałam, że to świetny sposób na to, żeby podnieść kwalifikacje. Takie giełda papierów wartościowych na pewno poprawiłyby mój wizerunek. Wybrałam kilka najciekawszych ogłoszeń. Były to głównie komentarze giełdowe zamieszczone w takich miejscach jak biura turystyczne. Postanowiłam bowiem spróbować najpierw tam. Telefonicznie umówiłam się na cztery rozmowy kwalifikacyjne, wysłałam też swój życiorys do dwóch innych firm z nadzieją na odpowiedź. Na wszelki wypadek przejrzałam jeszcze inne oferty pracy. Ogłoszenia z branży hotelarskiej nie były jednak dla mnie tak atrakcyjne. Następnego dnia rano, poszłam na rozmowę dotyczącą bardzo atrakcyjnej komentarze giełdowe w znanym biurze turystycznym. Niestety, wymagane było tam wykształcenie wyższe i minimum roczne doświadczenie. Nie zrażona niepowodzeniem poszłam na drugą rozmowę, a potem na dwie kolejne. Zwłaszcza ostatnia rozmowa dała mi spore nadzieje. Zostałam bardzo sympatycznie przyjęta. Moja chęć nauki wszystkiego i zdrowie, czego potrzebuję do pracy oraz duży zapał chyba zrobiły spore wrażenie. Zaproponowano mi giełda papierów wartościowych między innymi z zakresu obsługi klienta i przyjęto na okres próbny. Mam nadzieję, że dobrze się sprawdzę. Praca w znanym biurze podróży, w sympatycznej atmosferze i zupełnie przyzwoite zarobki - całkiem nieźle jak na początek kariery.
