Sposoby na Twoją promocje
Pełne zaskoczenie. Nie miałem nadzieję, że coś takiego może nas spotkać na dodatkowych zajęciach z reklamy. Jednak studia marketingowe potrafią zaskoczyć. Niestety, czasami i zaskakują w niezbyt przyjemny sposób. A co się stało tym razem? Ano mieliśmy wejściówkę. To jest taka kartkówka. Dziwnie jednak powiedzieć, że na studiach ktoś ma taką kartkówkę. Więc mówimy „wejściówka”. A co na niej było? Ostatnie tematy, jakie przerabialiśmy. Pytaniem pierwszym były stojaki reklamowe. Chociaż powiedzmy sobie szczerze, że akurat stojaki reklamowe to nie jest ciężki temat do napisania. Zresztą, tutaj piszę się raczej to, co się myśli, ewentualnie pamięta z zajęć. Jeżeli o mnie chodzi, to zdecydowanie stojaki reklamowe opisałem głównie z wiedzy potocznej. No ale nie moja wina, że wejściówka nie była zupełnie zapowiedziana. Potem było drugie pytanie, czyli stojaki promocyjne. Cóż, wydaje mi się, że jest to rzecz identyczna jak stojaki reklamowe. Jednak po coś chyba je różni, skoro stojaki promocyjne zostały wyróżnione w osobnym pytaniu. A ja za bardzo nie rozróżniam obu tych rzeczy. Dlatego też w dużej mierze opisałem tak samo stojaki promocyjne jak te stojaki z pierwszego pytania. Pewnie jest to błąd, no ale coś trzeba było tam napisać. Nie lubię za bardzo oddawać pustej kartki. Tak już mam od szkoły podstawowej. Kiedy myślałem, że to koniec, okazało się, że czeka na nas jeszcze trzecie pytanie. Standy kartonowe. No i niestety tutaj trzeba było się poszczycić wiedzą prosto z zajęć. Ja coś tam wiedziałem, więc scharakteryzowałem standy kartonowe. Jednak nie było tego zbyt wiele. Coś tam niby napisałem, jednak obawiam się, że nie jest to zbyt wiele istotnych informacji. W każdym razie za tydzień znów mamy zajęcia, więc się dowiem, czy zdałem ten mały teścik. Mam nadzieję, że chociażby zdobędę kilka punktów. Kto wie, może jakimś cudem standy kartonowe dadzą mi te najważniejsze punkty. Przekonamy się już za tydzień.
