Elektryczne wózki inwalidzkie
Ludzie niepełnosprawni to osoby, które jakby zostały zapomniane przez resztę społeczeństwa i nasz wspaniały rząd. Oczywista sprawą jest to, że każda osoba, która jest chora, a choroba ta w pewien sposób utrudnia funkcjonowanie w społeczeństwie, ma o wiele trudniejsze życie niż każda osoba zdrowa, która nie musi poruszać się za pomocą wózków i często nie miała styczności z pojęciem wózki inwalidzkie elektryczne. W najgorszej jednak sytuacji są osoby niepełnosprawne, zarówno te, które są niepełnosprawne od urodzenia, jak i te, które zostały niepełnosprawne w wyniku nabytej choroby lub wypadku. Oczywiście, zawsze istnieją szanse na to, by powrócić do sprawności, jednakże taki proces powrotny jest bardzo długotrwały i wiąże się z licznymi kosztami. W naszym pięknym kraju, osoba niepełnosprawna jeśli nie może liczyć na siebie i swoją rodzinę, lub jeśli nie znajdzie fundacji, która zechce się nią zaopiekować na czas leczenie, to nie ma na kogo liczyć. Dostęp do rehabilitacji w naszym kraju praktycznie nie istnieje. Oczywiście, w każdym niemal szpitale jest fizykoterapeuta, ale na zabiegi trzeba oczekiwać nawet pół roku, a przecież rehabilitacje trzeba zaczynać jak najwcześniej. Im dłużej się czeka, tym, trudniej jest odzyskać utracone zdrowie. Tak samo jest z dostępem do sprzętu przeznaczonego dla osób niepełnosprawnych. wózki inwalidzkie o napędzie elektrycznym, a także wózki aktywne to urządzenia, które niepełnosprawnym polecają wszyscy lekarze Ale chyba zapominają, że zarówno wózki elektryczne, jak i wózki aktywne, mimo że są idealne dla osób chcących się nauczyć samodzielności i pogodzić z tym, że także bez sprawnych nóg mogą cieszyć się życiem i brać z niego, jak najwięcej, kosztują mnóstwo pieniędzy. Niestety, mało kogo stać na tak ogromny wydatek, a nasz kochany NFZ ani myśli, by zrobić coś, by wózki aktywne i wózki elektryczne były bardziej w zasięgu możliwości osób chorych. całe szczęście, że istnieją jakieś fundacje i stowarzyszenia, które takim osobom pomagają. Ale niepełnosprawnym nie potrzeba tylko i wyłącznie wózków. W wielu zakładach opieki, w których ludzie przechodzą bolesna najczęściej rehabilitację brakuje także pionizatorów. Pionizatory są specjalistycznymi urządzeniami, za pomocą których ludzie poprzebudzaniu ze śpiączki, czy też po wylewach na nowo uczą się chodzić. Pionizatory są równie potrzebne i ważne dla dzieci z porażeniem mózgowym, bo to dzięki rehabilitacji nim, dzieci te mogą walczyć ze swoja chorobą. Ale tak jak wózki elektryczne inwalidzkie, tak tez pionizatory są najczęściej poza zasięgiem finansowym rodziców, a jak to bywa ze stowarzyszeniami, które opiekują się takimi ludźmi, brakuje tam na leki, a co dopiero na pionizatory. Dla mnie niezrozumiałe jest, że rząd i większość społeczeństwa tak lekko spycha na margines niepełnosprawnych, nie tylko nie chce pomóc, ale i nie zastanawia się nas tym, że może jutro my będziemy uczestnikami strasznego wypadku i będziemy potrzebować takiej samej pomocy.